O MIŁOŚCI MOWA – CHANEL N5

Są miłości wielkie i miłości małe. Takie na zabój, na zawsze i romanse krótkie. Miłości beznadziejne i pełne dramatów, chwilowe, frywolne wręcz zawstydzwjące. Moje miłości nie były inne, pełno w pamięci mam imion zapomnianych. Powiesz że puszczalska, że niemoralna, lecz co w tym jest złego szukać idealnej ? Niektórym wierzyłam tylko na słowo w obietnice woni jak z pól w ValensolE. Kolejnym razem zawiodły mnie oczy, gdy okazało się że w środku jest pusty. Był też ulotny jakże niestabilny chwilowy romans z niesmakiem skończony. Ochh a ten, ten piękny i modny co okazał się być jedynie drogi. Nie, nie memu sercu, serce mam zajęte a miejsce drogich jest na półce w sklepie. Na szczęście te miałkie miłostki są po to, by wreszcie się zakochać miłością dozgonną. I oto jest ta miłość co na lata łączy, czasami się zmienia, trochę się droczy. Lecz tu nie ma miejsca na kłamstwa i zagrywki w tym jest jej siła obok kokieterii.

Moja Chanel 5

 

Balsam do ciała Chanel 5 i woda toaletowa Chanel 5 L’Eau

Subscribe so you don’t miss a post
Sign up with your email address to receive news and updates!

Co myślisz ?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

No Comments Yet.

Bądź na bieżąco.
Zapisz się do Newslettera !

Poprzedni
W CIENIU PALM
O MIŁOŚCI MOWA – CHANEL N5