Zrzut ekranu 2018-03-28 o 19.02.49.png

Hi.

Witam na moim blogu. Mam nadzieję, że znajdziesz coś interesującego dla siebie

MOJA PIERWSZA CIĄŻOWA STYLIZACJA

MOJA PIERWSZA CIĄŻOWA STYLIZACJA

Tochę ostatnio zaniedbałam bloga, nie było mnie tutaj kawał czasu. W międzyczasie miałam komplikacje zdrowotne, mnóstwo pracy i zero czasu by napisać cokolwiek. Ostatecznie doprowadziłam się do stanu, w którym już z całkiem poważną niechęcią patrzyłam na siebie. Miewam takie krytyczne momenty, kiedy zatracam się w pracy i wtedy wygląd schodzi na drugi plan i wtedy zapala się czerwona lampka, która zmusza mnie do ogarnięcia się.

ciaza_img.jpg

Ponieważ od dłuższego czasu chodziłam w dresie, nie zauważyłam kiedy mój ciążowy brzuszek zdążył się tak powiększyć. Musiałam pójść na zakupy bo w żadne spodnie już się nie mieszczę. Wybrałam się na zakupy i ku mojemu zdziwieniu odkryłam, że w normalnych sklepach nie ma nic, absolutnie nic dla dziewczyn w 4 miesiącu ciąży. Natomiast w sklepach z typową ciążową odzieżą panuje stylistyka gloryfikowania stanu ciąży, czego szczerze nie cierpię. Jak nie kokardki na brzuszku, to z tyłu na plecach, jak nie kokardka, to wór do ziemniaków... Z przykrością stwierdzam, że poziom odzieży ciążowej w powszechnie dostępnych sklepach jest na poziomie różowych lalek dla dziewczynek.

Wróciłam do domu, założyłam długi sweter, dodałam botki i pelerynę a efekt możecie zobaczyć na zdjęciach. Moje zakupy skończyły się kupnem czarnych legginsów w rozmiarze 40 oraz jeansowych spodni również w rozmiarze 40. Kolejne stylizacje pokażę Wam niebawem :)

ZAKUPY NA WYPRZEDAŻACH ZARA

ZAKUPY NA WYPRZEDAŻACH ZARA

CIUCHY INNE NIŻ TE, KTÓRE TWORZĘ

CIUCHY INNE NIŻ TE, KTÓRE TWORZĘ